 |
www.gothicsuper.fora.pl Gothic Game Super Forum
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
O'Rly
Bandyta
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dywity/Olsztyn
|
Wysłany: Sob 10:26, 17 Paź 2009 Temat postu: Twórczość O'Rly-ego |
|
|
Na początek rymowanka:
[link widoczny dla zalogowanych]
zrobiłem ją z nudów i dla śmiechu jak co xD
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez O'Rly dnia Wto 1:02, 26 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Szakal21
Wojownik
Dołączył: 28 Wrz 2009
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lubartów
|
Wysłany: Sob 10:29, 17 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Niezłe łap pochwałę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
O'Rly
Bandyta
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dywity/Olsztyn
|
Wysłany: Nie 19:50, 01 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Ostatnio mam jakieś zachamowanie twórcze xD Nawet próbowałem włączyć GIMPa i chociaż coś nabazgrać, ale nic. Macie jakieś propozycje, co mógłbym zrobić? xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jedyny Niewymarły.
Administrator

Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kr@ków eNHa
|
Wysłany: Pon 13:59, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Może... Coś napisz Fajnie ci idzie pisanie rymowanek, ale chciałbym oglądnąć twoje bardziej twórcze zamysły. Np. jakieś opowiadanie, historyjka itp. Co ty na to
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
O'Rly
Bandyta
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dywity/Olsztyn
|
Wysłany: Pon 18:03, 02 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
KoNdZiU napisał: |
Może... Coś napisz Fajnie ci idzie pisanie rymowanek, ale chciałbym oglądnąć twoje bardziej twórcze zamysły. Np. jakieś opowiadanie, historyjka itp. Co ty na to  |
Spróbuję coś wymyśleć, dzisiaj pomyśle i myślę, że może jutro coś mi wyjdzie. Jakby coś, zrobię EDIT POSTa. Trzymajcie za mnie kciuki!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jedyny Niewymarły.
Administrator

Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kr@ków eNHa
|
Wysłany: Wto 13:58, 03 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
OK, trzymamy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
O'Rly
Bandyta
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dywity/Olsztyn
|
Wysłany: Wto 22:00, 03 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Milan
Kiedyś, dawno, dawno temu w mieście ć-E-dar, krainie zalanej złotem i dobrobytem - w końcu ć-E-dar w języku Arskim znaczy Żyj Dobrze - pewien chłopiec imieniem Milan na zawsze odmnienił losy swego kraju... zresztą... nie tylko kraju, ale od początku.
Jest czerwiec 124r. Nowej Ery, w ć-E-dar panuje cisza i spokój, tylko na placykach zabaw dla dzieci słychać chichot dzieciaków. Ludzie spacerują po miastowym parku, panuje doskonały nastrój. Jednym słowem - dzień jak codzień w ć-E-darze... pewien chłopak w wieku 12 lat jednak nie bawił się z innymi rówieśnikami - on był inny, nie bawił się nigdy i nie miał przsyjaciół. Spojrzenie jego rudych oczu było powarzne i głębokie. Jego długie włosy również były rude. Opierał się o ścianę domku.
Nagle po całym mieście rozległ się przeszywający krzyk kobiety, wszyscy przerażenie zaczęli się oglądać, chłopak pobegł w jedną ulicę i zauważył zbiorowisko ludzi, zatrzymał się. Zaczął myśleć co się stało, ludzie po chwili zaczęli biec do tyłu. W dosłownie sekundę tłum rozerwał wściekły oddział orków, depcząc ludzi rozbiegał się po uliczkach. Dziecko co sił w nogach zebrało się do uczieczki. Zawróciło, zobaczyło kolejny odział umieśnionych orków, skręciło w prawo, znalazło drzwi do jakiegoś domku, czy piwniczki. Na szczęście - były otwarte (pewnie jakiś człowiek słyszącz orków wybiegł i zapomniał nawet zamknąć). Chłopak wszedł. Odsapnął z ulgą odwrócił się i zobaczył... no właśnie - co zobaczył? Tego dowiecie się w następnym odcinku xD
Oceniajcie, wiem, że to jest beznadziejne, ale w życiu czegoś takiego nie robiłem. Co mam poprawić, co robię dobrze, jakieś porady mile widziane. A krótkie jest, bo nie mam czasu xD
Jeśli będziecie wyrozumiali to może nauczę się pisać takie opowiadanka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jedyny Niewymarły.
Administrator

Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kr@ków eNHa
|
Wysłany: Czw 14:14, 05 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Ciekawie się zaczyna. Chciałbym zobaczyć dalszy ciąg. A co do opowiadań, mam fajny pomysł, tylko znajdę czas, kiedy napiszę. Teraz latam jak opętany po całym Krakowie, sprawdzając oferty biur turystycznych. Gdzieś za miesiąc będę miał luzik, bo święta
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MossuR
Bandyta
Dołączył: 01 Lis 2009
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:49, 05 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Fajny wiersz śmieszne
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
O'Rly
Bandyta
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dywity/Olsztyn
|
Wysłany: Wto 1:00, 26 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Milan, c.d.
...zobaczył kobietę odzianą w szatę, która wyglądem przypominała tą, którą noszą magowie z ć-E-dar. Złapała go za rękę i wybiegła z nim z piwniczki, krzycząc "Szybko, mamy mało czasu!". Chłopiec zapytał się:
-Co się stało?! Dlaczego orkowie napadli na miasto niezauważenie?!
-Potem ci opowiem, teraz musimy uciekać z miasta i udać się do klasztoru paladynów w ć-E-num! - odpowiedziała pośpiesznie kobieta.
Biegli, jak się rudowłosemu wydawało, do południowej bramy. Natknęli się na oddział orków.
-Jesteśmy skończeni! Po co zabrałaś nas z kryjówki?! - mówił przestraszony.
Nieznajoma nic nie odpowiedziała, za to wyjęła szybko zwój, który miała schowany gdzieś pod szatą. Obejrzała go szybko, po czym powiedziała "orsch abdim colle!" i rzuciła zwój w orków. Papier zaczął się palić i kiedy doleciał do zielonoskórych wojowników wywołał potężną eksplozję.
-Schyl się! - zawołała kobieta.
Chłopak bezzwłocznie wykonał polecenie, po chwili zobaczył już tylko lecące w górze orkowe części ciała. Kobieta znowu złapała go za rękę i dobiegła wraz z nim do bramy. Zostali spostrzeżeni przez orkowych łuczników, na szczęście zdołali uciec i schowali się w pobliskim lesie.
-uhhhh, tutaj odpoczniemy... - powiedziała zadyszana nieznajoma.
-Skąd wzięli się orkowie? Co to za potężne zwoje? Czemu zabrałaś mnie z miasta? Kim jesteś? - pytał zdezorientowany chłopiec.
-Po kolei, po kolei. Jestem Kava, jedyna na świecie paladynka - kobieta, wysłanniczka maga żywiołów Ornussa. Wzięłam Cię z miasta, ponieważ jesteś częścią przepowiedni o ataku orków na Arię, z tej właśnie przepowiedni wzięli się orkowie, i jego obronie. Te zwoje to...
-Jakiej przepowiedni? - przerwał jej chłopiec.
-O samej przepowiedni opowie Ci Ornuss.
-Dobrze, mów więc o zwojach.
-Zwoje stworzył i wręczył mi Ornuss, żebym mogła wypełnić misję, jaką jest uratowanie Ciebie z ć-E-dar.
-A jaką właściwie rolę odgrywam w przepowiedni?
-Wiem tylko tyle, że masz pokonać orków, jak już mówiłam - resztę opowie ci Ornuss.
-Dziękuję za informację, ale... czy aby na pewno ja, osierocony dwunastolatek, mam pokonać orków?
-Tak, możesz być tym przerażony, ale jestem tego pewna. Odpoczniemy tutaj godzinę i ruszamy do klasztoru w ć-E-num, to z cztery kilometry z tąd.
Kava i chłopiec położyli się na trawie i zaczęli odpoczynek. Godzinę potem wyruszyli do klasztoru. Po drodze spotykali licznie bestie, np. wilka, którego Kava uśpiła za pomocą zwoju i wbiła mu sztylet w serce, czy niedźwiedzia, którego zabiła za pomocą kuli ognia. Wybraniec był co chwila zaskakiwany mocami, jakie dawały te zwoje. W końcu dotarli do klasztoru paladynów, gdzie wreszcie chłopiec spotkał się z Ornussem.
c.d.n.
Dawno nie pisałem, bo mi się nie chciało i wiem, że ne umiem tego robić, ale w końcu się na to zebrałem. Mam nadzieję, że wszystko jest jasne. Oceniajcie i komentujcie. Jeśli chcecie coś wprowadzić do opowiadani to jestem gotowy na propozycje (PROPOZYCJE, nie nakazy).
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jedyny Niewymarły.
Administrator

Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kr@ków eNHa
|
Wysłany: Śro 11:32, 27 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
Tak się zastanawiam, jak długie będzie to opowiadanie? Bo wciąga, strasznie wciąga
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
O'Rly
Bandyta
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dywity/Olsztyn
|
Wysłany: Nie 0:18, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
|
KoNdZiU napisał: |
Tak się zastanawiam, jak długie będzie to opowiadanie? Bo wciąga, strasznie wciąga  |
Tak długie, ile będę miał pomysłów/ile mi się będzie chciało, dzięki za komplementy
A na następną część nie będziesz już musiał prawdopodobnie tyle czekać
No to czekam...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Corey
Wojownik
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 13:05, 01 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Masz chłopie talent do tych bajerów!! Mi by coś pierdo***** jak bym miał tyle napisać! szacuneczek!!!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Corey dnia Śro 13:01, 03 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|